Przejdź do treści
Żmii rozterki miłosne
Straszne katusze
dręczą moją duszę:
czy on mnie dostrzeże
czy na mnie popatrzy
czy jakimś uczuciem
mnie biedną obdarzy?
Gdy patrzę na to
troszeczkę szerzej
widzę, że:
ani nie jestem śliczna
raczej kosmiczna, raczej komiczna
raczej za mało jeszcze wesoła
raczej złośliwa – jak jakaś pszczoła
żądląca siebie i innych dokoła –
raczej powinnam wyjść za matoła!
Czy on mnie pokocha
czy on mnie dostrzeże?
Powiedzmy sobie to całkiem szczerze:
jeśli prawdziwy jest z niego Ślimak
to pewno wreszcie powie mi „tak”
i tylko to mnie zawsze pociesza,
że ja nie jestem taka pierwsza lepsza!!