Nie niespodziewanie, ale źle przez nią rozegranie, odchodzą jej studia medyczne, przemijają szybkim, nieobojętnym, bo zagrażającym jej nową groźbą, to jest terapii psychiatrycznej, krokom. Nitka i jej los budzą negatywne zainteresowanie keheńskiej i winogrodzkiej władzy oraz politycznych i wojskowych organizacji z USA. To właśnie jest ten moment, kiedy – wskutek niedostatku cierpień Chrystusa za Kościół chrześcijański ludzi takich, jak Wilhelm i ona sama, i ku uciesze spotykającej ją, rozweselonej i rządzącej jej światem gawiedzi, zapada na Nitkę wyrok tortur na zawsze za życia. Jest to los mąk i suchego płaczu, i wstawiania się na kolanach, w pokłonie oraz twarzą do ziemi, za powszechne Ciało jej PANA oraz za naród izraelski i jej własny. Nitka drży jak podeptany i zdmuchnięty liść, boi się, coraz bardziej ucieka. Chciałaby odejść, po prostu iść w ramiona Ojca i na spotkanie brata. Pragnęłaby, by jej tutaj więcej nie było.
Oczekiwanie
Idę do Ciebie
przez samotność i ból
i lęk
uwolniona od życia
idę do Ciebie
miłością i wiarą
oczekiwaniem i tęsknotą
nadzieją
nienasycona
i niespełniona –
to, co ludzkie
było nam obce
jakby już nie z tego świata
jakby przed śmiercią umarła
idę ku tej śmierci
i z każdym dniem
jestem bliższa
somehow, some day…
2033
Proszę Cię
o cząstkę jego ducha
bym umiała z pokorą
splatać swoje ręce
i modlić się
na kolanach
by nie było nic
oprócz Tego
który był od początku
i by nie było mnie
bo przecież mnie
nie ma
więc proszę Cię
o cząstkę jego ducha
bym zakochana w tym
co ma przyjść
mogła donieść
własny
krzyż
tam
gdzie jego
już
czeka
somehow, some day…
12 marca 2033
