Przyrzekam
Nigdy nie zapomnę
nie skreślę, nie wymażę z pamięci…
Przyrzekam.
W cichym promieniu słońca
w płaczącej letniej burzy
w krzykach gęsi lecących na wschód
w śpiewie pszczół, w perłowych blaskach nocy
w szeleście drzew roniących łzy
będziesz ty…
Wiem, że zapomnę
o stęsknionym niebie
w jesiennej porze
o białych płatkach śniegu
o tym jak się rumienią ranne zorze
jak pachnie piasek na morskich brzegu
jak gaśnie złoto słońca – ale ciebie
będę pamiętać na zawsze…
I wiem, że przypomnę sobie
odnajdę, przybliżę, gdy powieje wiatr
od śnieżnych Tatr
i zaszumi łzami
i wspomnieniami
o tamtych dniach…
Gdy zapalą się gwiazdy na niebie
jak brylanty na aksamitnym tle
i pomyślę, że za tobą, że o tobie, że dla ciebie…
I zasypiam i śnię
a ty w moich snach
7,8 czerwca 1993
