Maria w Kościele
Ale wszystko to, co mi było zyskiem, uznałem ze względu na Chrystusa za szkodę. Lecz więcej jeszcze, wszystko uznaję za szkodę wobec doniosłości, jaką ma poznanie Jezusa Chrystusa, Pana mego, dla którego poniosłem wszelkie szkody i wszystko uznaję za śmiecie, żeby zyskać Chrystusa, i znaleźć się w nim, nie mając własnej sprawiedliwości, opartej na zakonie, lecz tę, która się wywodzi z wiary w Chrystusa, sprawiedliwość z Boga, na podstawie wiary.
Filip. 3,7-9
Aby nie były stracone Twoje słowa
miękką linią otaczające atlas Ziemi
dręczące gorzkie i wspaniałe
prawdziwe jak dobranocki
aby nie przepadły Twoje gesty
wtulone w okrąg świata
mocne by pojednać ludzi
przynieść dobro do domów i altan
aby na wieki istniały świadectwa
Niezmierzonego Planu, Boskiej ingerencji
Jego snów o nas Ziemianach
snów o bratniej egzystencji
istnieniu wypełnionym wibracjami Prawdy
proszę Cię i błagam
o Kościół chrześcijański
powszechny na ziemi
Kościół braci i sióstr oraz dzieci
przechowujący wspomnienia Jezusa
Jego trosk i radości
Dobra które nie pokalało Zło
Zwycięskiego Boga triumfującego w każdej sekundzie
w każdym oddechu i zamiarze
ostatecznie na Krzyżu i w Zmartwychwstaniu
w snach i credo pospólstwa
proszę Cię i błagam
o wyścig MIŁOŚCI
ukochanie doskonałości
wzajemną troskę i zapał
by być największym dla Boga
niech w Kościele
narodzą się sny, jakich nie śniono
ambicje, jakich nie doświadczono
miłość, jaka nie świeciła
plany, które nie upadną
wielbię Cię w Synu
i w Kościele
Święty Niepojęty Boże:
mała nieznacząca skorupka
rozbity dzbanek i zabawka ludzi
Twoja służebnica
niewolnica
DZIECKO
Panie Jezu
Amen
styczeń 2020
