OBECNOŚĆ BOGA WE WSZECHŚWIECIE (31 STYCZNIA 2026)

ORAZ ZAGADKA PIERWOTNEGO I WTÓRNEGO ZŁA

OBECNOŚĆ BOGA WE WSZECHŚWIECIE

ORAZ ZAGADKA PIERWOTNEGO I WTÓRNEGO ZŁA

 Wydaje się, że Bóg, stwarzając istoty żywe, wciąż się uczy. Przykładowo, stworzył anioła Lucyfera, byt – podobnie jak wszyscy inni aniołowie – bardzo dobry, który jednak stał się największym antagonistą Boga w kontekście istnienia ludzkości i Bożego planu dla niej. Ten anioł stał się ponadto wynalazcą nowego, druzgoczącego rodzaju zła we Wszechświecie – kłamstwa. Biblia nazywa go „ojcem kłamstwa”, gdyż wcześniej prawdopodobnie taki grzech nie istniał w naszym Wszechświecie. Kłamstwo doprowadziło Lucyfera do upadku. Oznacza to prawdopodobnie, iż przed upadkiem Lucyfera i przed narodzinami Szatana stworzenie nie znało tego typu zła, nikt wcześniej nie wymyślił czegoś równie głupiego i złośliwego, prostej, rażącej broni, której odmianami są plotka oraz zaprzeczanie rzeczywistości. Takie właśnie zaprzeczanie rzeczywistości, jaką jest Chrystus, doprowadziło naszego PANA do jego śmierci krzyżowej. Lecz następowe zmartwychwstanie i wniebowstąpienie Jezusa Chrystusa otwarło nowy rozdział w historii Kosmosu – utorowało drogę do zwycięstwa nad Szatanem i kłamstwem – jego śmiercionośną bronią.

 Pismo podaje, że Bóg jest światłem i nie ma w nim żadnej ciemności. („ Nowina, którą usłyszeliśmy od Niego i którą wam głosimy jest taka: Bóg jest światłością, a nie ma w Nim żadnej ciemności.” I J 1, 5). Bóg nie grzeszy, nie mieszka w nim grzech ani nawet chwilowe zaćmienie. Jest On jedynym władcą i prawodawcą naszego Wszechświata – źródłem prawa i obowiązków w nim, autorem religii dla naszego gatunku homo sapiens. Nie znaczy to, iż nie popełnia On złych czynów, tego rodzaju zła nie określa się jednak terminem „grzech”, gdyż Bóg stoi ponad religią. Ma on prawo postępować z grzesznikiem przewrotnie, zsyłać na swoje stworzenie cierpienie i zło jako karę za jego występki wobec Niego i wobec bliźnich, a nawet zsyłać na ludzi pokuszenie (apostoła Pawła wielu wierzących z woli Pana kusiło, aby nie poszedł do Jerozolimy, gdzie ostatecznie dostał się do więzienia). Przykładowo, w Ewangeliach Pan Jezus podkreślał, iż może przekraczać sabat, gdyż jest „Panem sabatu”. Podobnie Bóg Ojciec jest Władcą Wszechświata, a to oznacza, że czyni On zarówno dobro jak i zło stosownie do swojej suwerennej woli, a jego doskonałość i świętość przejawia się m.in. w relacjach grupowych z każdym swoim stworzeniem oraz w stosunkach panujących w obrębie Rodziny Boskiej (Bóg jest, jak wiemy z Pisma Świętego oraz  z naszej historii i osobistego doświadczenia, świetnym graczem grupowym.)

Bóg jest doskonale święty oraz całkowicie dobry w stosunku do istot, które kocha, tj. wobec całokształtu ludzi – nie ma w Nim ani cienia grzechu, Jego szanse, które każdemu z nas dał, zostały podzielone w naszej puli genowej po równo i sprawiedliwie. Ci z nas, stworzeni jako istoty podatne moralnie – łatwiej wybieramy PANA i szczęśliwą wieczność, ci z nas, którzy zostali stworzeni etycznie słabi – mają tendencję do przeciwstawiania się i buntu wobec Boga, a ich finalnym przeznaczeniem jest piekło. Każdy człowiek otrzymuje od Boga wystarczającą liczbę szans na zrozumienie i przyjęcie zbawienia oraz wytrwanie w nim, ponieważ Bóg jest doskonale sprawiedliwy i przychylny swojemu dziełu. Księga Hioba 33, 28-30 podaje: „On wybawi jego duszę od zejścia do dołu, a jego życie ujrzy światło. Wszystko to czyni Bóg z człowiekiem kilkakrotnie; Aby odwrócić jego duszę od dołu i aby był oświecony światłem żyjących.” Bóg dba o swoje stworzenie, troszczy się o nie i planuje dla niego doskonałą i wieczną, szczęśliwą przyszłość. Przeciwnie, dla ludzi, których nienawidzi, zaplanował doskonale zły i wieczny przyszły los – okrutne cierpienie i tortury. Żaden z nas nie może przeciwstawić się Bożej woli i Jego zamiarom, przeznaczeni do życia wiecznego, pójdą do wieczności, przeznaczeni na miecz – znajdą się w wieczystym, pełnym katuszy, jeziorze ognistym.

Bezsprzecznie kardynalnym problemem we Wszechświecie jest kwestia istnienia zła, występującego poza naturą Boga. To zło sprzeciwia się Bogu, Jego celom i planom. O tym rodzaju zła Biblia pisze bardzo skąpo, w początkowej sekcji Księgi Rodzaju, gdzie nawiązuje do sprawy istnienia i działania „bogów”, występujących poza naszym jedynym Bogiem. Domyślamy się, iż nie są to bogowie z drewna ani złota, którzy nie mogą słyszeć ani widzieć, ani chodzić, ale świadome i mocarne stworzenia, pozostające w opozycji do Boga ludzkości, potrafiące – podobnie jak PAN Bóg – czynić dobro i zło. Księga Rodzaju 3, 5 stwierdza: „Ale Bóg wie, że tego dnia, gdy z niego zjecie, otworzą się wasze oczy i będziecie jak bogowie znający dobro i zło.” Również, możemy się jedynie domyślać, iż Szatan nie jest jedynym ani pierwotnym źródłem grzechu w Kosmosie, ponieważ gdyby był pierwotnym źródłem zła, byłby od początku Szatanem, nie aniołem. Ewidentne staje się dla nas, iż musiała zadziałać na niego w danym czasie pierwotnie zła energia, która przekształciła go w istotę zepsutą moralnie i sprzeciwiającą się Bogu. Prawdopodobnie – gdyby był pierwotnym źródłem zła, nie byłby on Bożym stworzeniem, dziełem działającego świadomie i w sposób przemyślany i ku swojej korzyści – Dobra. (Co więcej, wydaje się, że każde dziecko narodzone jakiemukolwiek małżeństwu kocha i czci swoich rodziców, jest im posłuszne i do pewnego stopnia do nich podobne, pragnie się rozwijać, uczyć od nich i stawać się do nich jeszcze bardziej podobnym. Analogicznie, byt stworzony podlega i podporządkowuje się swojemu Stwórcy i to dotyczyło również Szatana.)

Postulujemy, iż istnieją w Kosmosie pierwotni bogowie, nazywani dalej Matką i Ojcem Wszechświata (być może na zasadzie matriarchatu), którzy nie mają ani początku, ani końca, pozostają w towarzystwie grupy innych pierwotnych bogów i – zrodzili naszego Stwórcę, PANA Boga Jahwe oraz nasz Wszechświat (jak również Wszechświaty lustrzane.) PAN Bóg podaje nam w Biblii, że nie ma początku ani końca, ale zgadujemy, że nie jest to dokładna definicja charakteru Jego bytu, a jedynie orientacyjny i zrozumiały dla człowieka przekaz, określający Jego wiek, tajemnicę istnienia, wszechmoc (moc) oraz pozostałe, zawarte tu, aspekty Jego boskości (potrzebne nam i podane do naszej wiadomości.) Ci bogowie są istotami skorumpowanymi moralnie i z gruntu złymi bytami, nienawidzącymi swojego stworzenia, które być może jest pod wieloma względami lepsze, okazalsze, piękniejsze, bardziej inteligentne i utalentowane oraz radośniejsze. Matka i Ojciec Wszechświata dążą z całych sił do unicestwienia naszego Boga i naszego Wszechświata oraz nas samych, ludzkości, wykorzystując i wpływając moralnie (od pewnego czasopunktu) na Lucyfera/ Szatana oraz jego aniołów (czyli demonów) jako agentów zła, przemocy i destrukcji.

Domyślamy się, że kiedy narodzi się na ziemi syn Szatana, Antychryst, będzie on drugim – po naszym PANU, Jezusie Chrystusie, „obiektem pozaziemskim”, przedstawicielem innej planety.

Zgadujemy, że Bożym celem dla Wszechświata jest stwarzanie coraz to lepszych i doskonalszych istot, dobrych, świętych i pięknych. To zadanie wymaga wielkiej pracy, precyzji oraz pomysłowości, wglądu w magię Wszechświata i w jego strukturę oraz  historię.

Człowiek został stworzony i przeznaczony do małżeństwa z  pierworodnym Synem Bożym – PANEM  naszym Jezusem Chrystusem. Domyślamy się, iż rozwój Boskiego kosmicznego planu prowadzi do narodzin jeszcze wielu synów i córek Boga oraz – do zamieszkiwania przez istoty przez nich stworzone, powołane do bytu dla ich celów – nowych planet. Życzymy tym Bogom jako ludzie, by byli równie wspaniali i mieli życiorys równie bohaterski i piękny jak nasz PAN Bóg – PAN Jezus Chrystus, ale nie równie tragiczny: by nie musieli umierać na krzyżu czy też cierpieć za istoty przez siebie stworzone, czy dla jakiegokolwiek innego celu, czy z jakiegokolwiek innego powodu. Uczmy się i zdobywajmy Bożą mądrość i wiedzę, poznawajmy Boga na Ziemi, byśmy oglądali z bliska Jego twarz w Wieczności.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *