BŁOGOSŁAWIONYŚ TY MIĘDZY NIEWIASTAMI (27 LUTEGO 2026)

BŁOGOSŁAWIONAŚ TY MIĘDZY NIEWIASTAMI

 

 

           Dla wszystkich kobiet modlących się o syna

mojemu Bogu i Zbawicielowi –

Jezusowi Chrystusowi

a także pamięci mojego brata bliźniaka –

Andrzeja Konrada Kowalczyka;

jak również mojemu dziadkowi,

Władysławowi Gigoniowi:

Jeżeli na końcu swojej drogi widzisz Krzyż

wiesz, że żyłeś właściwie…

Matko

chcę być dla Ciebie studnią

Radości

dzisiaj – w DNIU NARODZENIA

kiedy sam nadałem

Ci jedyne imię – Radość –

cieszę się Twoim długim spojrzeniem –

Twoje oczy – kałuże Nieba

są dla mnie pogodną alejką

wśród aksamitnej wersji Ogrodu Getsemane

wyściełanym miękko

gestami Twojego

pocieszenia

tylko dzięki Twojej

Radości

mamo

mogłem pokonać

krzyż

Patrząc na Jezusa, twórcę i dokończyciela wiary, który z powodu przygotowanej mu radości wycierpiał krzyż, nie zważając na hańbę, i zasiadł po prawicy tronu Boga.

Hbr 12, 2

Kilka słów od Autorki…

Oddawajcie każdemu to, co mu się należy; komu podatek, podatek; komu cło, cło; komu bojaźń, bojaźń, komu cześć, cześć. Rz 13, 7

Tomik poezji „Błogosławionaś Ty między niewiastami” jest skromną próbą opisania Pasji Jezusa z perspektywy jego ziemskiej matki. „Błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego” to cytat z Ewangelii, a dalsze słowa wypływają już z mojej wyobraźni poetyckiej oraz z wyobraźni kobiety i mają dotknąć serca tych wszystkich kobiet, które modlą się o synów. Synów, którzy mogliby zmienić świat dla Chrystusa Pana. Praktycznie każda matka drży o szczęście swojego ukochanego syna, podobnie jak  Maria drżała o szczęście Jezusa. Jej cierpienie było jednak nieporównywalnie większe od bólu innych kobiet, jak również większa była jej odpowiedzialność: ona urodziła i wychowała samego Boga, Mesjasza Żydów.

Tom poezji o Marii ma na celu oddanie czci największej z kobiet, a przynajmniej tej najbardziej szczęśliwej w kategorii szczęścia biblijnego oraz bohaterce narodowej ludu izraelskiego. Tak jak oddajemy hołd zmarłym żołnierzom, którzy poświęcili swoje życie dla wolności Ojczyzny, tak i zarówno hołd, jak i cześć należy się Marii, która była posłuszna Bogu od momentu objawienia danego przez anioła Gabriela, jak i aż do samej śmierci Jezusa. Urodzona jako grzeszny człowiek, podobnie jak każda z nas, dźwigała na swoich ramionach wielki ciężar świętości Pana Jezusa Chrystusa, Jego marzeń o śmierci i Zmartwychwstaniu, o cierpieniu, które oszukało nadziemskie moce i zwierzchności, i otworzyło Mu drogę do zwycięstwa nad szatanem i jego Królestwem na krzyżu Golgoty. Biblia zamknęła swoje proroctwo na księdze Objawienia św. Jana, jednakże Pan powiedział, iż może narodzić się człowiek większy nawet od proroka Jana Chrzciciela; analogicznie możliwe jest, że narodzi się kiedyś kobieta większa od samej Marii.

          Tymczasem tym zbiorem wierszy chcę poprosić Czytelnika o refleksję na temat roli Marii w Kościele nowotestamentowym oraz wypowiedzieć się w kwestii możliwości określania jej jako Błogosławioną kobietę i tym samym pragnę wezwać – do jej naśladowania.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *