OKO WSZECHŚWIATA
Oto bowiem ustanawiam cię dziś miastem obronnym, żelazną kolumną i murem spiżowym przeciwko całej tej ziemi, przeciwko królom Judy, ich książętom, ich kapłanom i ludowi tej ziemi. I będą walczyć przeciwko tobie, ale cię nie przemogą, bo ja jestem z tobą, mówi PAN, aby cię wybawić. Jr 1, 18-19
Niech będzie wywyższone i czczone
najświętsze imię Jezus
niech będzie uwielbiony we mnie Bóg
na tronie szklanym i wyniosłym
oku Wszechświata
w głowie niemowlęcia
niech każda droga prowadzi mnie do Niego
niech mi śpiewają słowa ludzi
niech mi błogosławi orzeł i wódz
niech dla mnie tańczy długowłosa tęcza
niech się rozraduje ze mną wełniany baranek
skoczny i prosty jak noc cudów
niech mi w tle wyświetlą neony przyszłości
zgrabnym kształtem przypominające Niebo
uparcie mówił do mnie anioł –
notowałam wszystko
myślałam, że to żart i widowisko
ale on – był konieczny
celowy i ostateczny
nie pomylił się Bóg
co do świata, proroków, co do mnie
nie nadaremnie mówił do nas
słowa początkowo za trudne
ogień, który w nas sam zapalił
strawił nie tylko nas –
ale też centra i rogatki miast
ludzi rogatych i bydło
postanowiłam sobie
istnieć dla słów od Boga
łaknąć je i pić zachłannie
uczyć się ich nadal
jak ulubionego zadania
wskrzesić w sobie ambicje i upór
godne osła i lewiatana
niech będzie wywyższone i czczone we mnie
najświętsze imię Jezus –
tych pięciu liter poruszenie
niech będzie uwielbiony we mnie Bóg
niech istnieje we mnie
Jego przemożna wola
i niech mnie nadal wzrusza
każde Jego ręki skinienie
Hanna
