OPOWIEŚĆ O MIŁOŚCI, RADOŚCI I POKOJU (7 KWIETNIA 2026)

Opowieść o Miłości, Radości i Pokoju

Umiłowani, miłujmy się nawzajem, gdyż miłość jest z Boga, i każdy, kto miłuje, z Boga się narodził i zna Boga. Kto nie miłuje, nie zna Boga, gdyż Bóg jest miłością.

I Jana 4,7,8

Miłość, Radość i Pokój –

te trzy idą zawsze razem

na mojej ścieżce

dostrzegłam ślady Miłości

przyśpieszyłam kroku

i zobaczyłam wkrótce

jej opromienione legendą

Oblicze

mówią bowiem

że Oblicze jej „jaśnieje jak słońce

w pełnym swoim blasku”

stała zwrócona

w moim kierunku

jakby świadoma, że nadchodzę

wyciągała do mnie swoje dłonie

które dźwigały jej

ciepłe bijące Serce

a na twarzy jej kwitł

Najpiękniejszy Uśmiech

„Czekasz na mnie, Pani?”

spytałam, drżąc cała

przejęta ogromem tej chwili

„Czekałam na Ciebie od zawsze

dziecko” – odrzekła

a w głosie jej usłyszałam szum

wielu rzek

„czekam na was wszystkie

córki Ewy

podobnie, jak i na wszystkich synów Adama

każdego dnia wyciągam moje ręce

do ludu, który wzgardził mną

w ogrodzie Eden

u początków czasu

historia ludzkości

jest bowiem historią

Miłości, która jak dobra Matka

nigdy nie przestała

kochać swoich dzieci

myślisz, że sama mnie odnalazłaś

ale to ja Cię szukałam

znacząc mój szlak

ma ścieżce Twojego życia”

„Nie wiedziałam,

że to byłaś Ty, Pani

nie wiedziałam

że mam przyjść

i paść u Twoich stóp

byłam jak ślepa

szłam przez świat

nie wiedząc, że życie moje

zawdzięczam Tobie

i że w Tobie jest moja przyszłość

docierały do mnie słowa

Twojej legendy

ale nie dawałam jej wiary większej

niż opowiastkom

o odległych krainach”

„Moje słowa

były moimi posłańcami

nakazałam wiatrom

by zasiały w Twoim sercu

ziarna mojej miłości

potem czekałam cierpliwie

na plon

każda córka Ewy

i każdy syn Adama

nosi w sobie

moje ziarno

każde z Was trafia w swojej

pielgrzymce na moje znaki

jednak tylko

nieliczni są na tyle silni duchem

by wytrwać na szlaku Miłości

i trafić wreszcie do mnie”

„Pani,

pozwól, że zapytam

o te dwie postaci, które stoją obok Ciebie

kim są te nieziemskie Istoty?”

„Po mojej prawicy widzisz

Radość

kroczy ona wiernie moją ścieżką

nieustannie ofiarowując mi siebie

bez niej byłabym niczym

bowiem tylko ci

którzy zaznali prawdziwej Radości

potrafią naprawdę kochać”

„A Pokój, Pani?

jakie jest jego znaczenie?”

„Pokój

jest również moim

nieodłącznym Towarzyszem

stąpając po mojej lewicy

wypełnia ściany

mojego serca

czyniąc je zdolnym

do przyjmowania Radości

Pokój i Radość

są mi niezbędne do tego

abym w każdej sekundzie

ludzkiej historii

była gotowa

do składania w darze

własnej osoby

czy pojmujesz

o czym mówię, córko?”

„Myślę, że tak, Pani”

„Więc idź teraz

i naśladuj mnie

weź z mojego

i rozdawaj

Miłość, Radość i Pokój

tym, których napotkasz

na swojej drodze”

„Mam ich tak niewiele, Pani

co będzie, gdy się wyczerpią?”

„Rozmnożę je w Tobie

jak pięć bochenków chleba

tak, że nigdy Ci ich nie zabraknie

pamiętaj tylko

że jestem z Tobą po wszystkie dni

aż do skończenia świata”

30 sierpnia 2007

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *