Żmija i KoMarek
Był sobie taki jeden koMarek
który wcale nie miał koleżanek
dlatego zaszył się w zakamarek
i uronił łez parę –
bo miał małą wiarę!
Kiedy Żmija go tam zobaczyła
natychmiast wymyśliła
że jest zbyt nieśmiały
by poszukać sobie pary –
„Znajdę ci połówkę,
tylko podnieś swoją główkę” –
tak go pocieszała
a wiara mu wzrastała
znalazła mu trzy dziewczyny –
wszystkie miały ładne miny
KoMarek miał kłopoty
by im sprawić zaloty
ale się odważył
bo się cud wydarzył:
„Jesteś męski” – jedna mu szepnęła
i wielką różę mu przypięła
On się zarumienił
ale zaraz się też zmienił
gdyż miał już tyle wiary
że umniejszał swe przywary
objął ją ramieniem
zachwycił swym śpiewem
a gdy stanęli na ślubnym kobiercu
to już wielką miłość mieli w sercu!
