Żmii straszna choroba
Razu pewnego Żmija się mocno przestraszyła
i straszna choroba do niej wstąpiła –
ogromnych długów Żmija narobiła
i że jej ktoś pomoże zupełnie zwątpiła
taka zupełnie poczuła się sama
że się pochorowała ta nasza Dama
a ta choroba to była schizofrenia –
taka jak ukąszenie strasznego szerszenia!
Okropne Żmija słyszała głosy
i czasem darła się wniebogłosy
cierpiała, puchła, wiła się w mękach
lecz dzielnie pisała o swoich udrękach
Wreszcie przestała zażywać leki –
„Wolę te leki z Bożej apteki” –
tak mocno sobie postanowiła
bo w nią wstąpiła od Boga siła
czosnek, koenzym, rybki łykała
dużo pisała, czytała, spała
dużo się o nią wszyscy modlili
bo w głębi ducha ją lubili
i dobrze naszej Żmii życzyli
