Żmii wyznanie miłosne
Moja miłość jest tak wielka
że jej sierpień nie wysuszy
nadstaw swoje piękne uszy
niech się wzniesie Twa muszelka
jestem Żmiją, cud-dziewczyną
zanim wdzięki me przeminą
pragnę spojrzeć w Twoje oczy
i niczego nie przeoczyć
pragnę poczuć Twoje rogi
tulić krągłe Twoje ciało
choć czasami jesteś srogi
to mi ciągle Ciebie mało
więc Ślimaku, daj mi rękę
i zakończmy tę udrękę
powiedz „tak” lub powiedz „nie”
o nic nie pogniewam się
Ślimak spojrzał z ciekawością
zadziwiony jej wielkością
ogromem słów, magicznych wyznań
a że nie był z niego drań
szybko sprawę tę przemyślał
i za miesiąc już był pewny
że choć Żmii nie był krewnym
to najlepszym przyjacielem
będzie dla niej też w niedzielę
nawet w nocy, nawet w zimie
w każdej książce, w wierszu, w rymie
bo czarowna Żmija-Dama
nie powinna być już sama!!!!