A w czasie drogi, w gospodzie, PAN zastąpił drogę Mojżeszowi i chciał go zabić.
Wtedy Sefora wzięła ostry kamień, odcięła napletek swego syna i rzuciła do jego stóp, i powiedziała: Naprawdę jesteś dla mnie oblubieńcem krwi.
I PAN odstąpił od niego. Wtedy nazwała go oblubieńcem krwi z powodu obrzezania.
A do Aarona PAN powiedział: Wyjdź naprzeciw Mojżeszowi na pustynię. Wyszedł więc i spotkał go na górze Boga, i pocałował go.
Wtedy Mojżesz powtórzył Aaronowi wszystkie słowa PANA, który go posłał, i wszystkie znaki, które nakazał mu uczynić.
Mojżesz i Aaron poszli więc i zebrali wszystkich starszych synów Izraela.
I Aaron powiedział wszystkie słowa, które PAN mówił do Mojżesza, a Mojżesz czynił znaki na oczach ludu.
I lud uwierzył. I gdy usłyszeli, że PAN nawiedził synów Izraela i że wejrzał na ich utrapienie, pochylili się i oddali pokłon.
Wj 4, 24-31 (UBG)
