Galeria piękna
I miejsce w Międzynarodowym Konkursie Poetyckim, Białaczów
(k. Łodzi) 2008
Mona Lizą jestem?
Przychodzisz i wpatrujesz się
w moje usta
mówisz:
niewyraźne są
nieokreślone
wielobarwne
Tęczą jestem?
Nadzieją sztuki?
Zmiennym obrazem?
Piękność zmienną jest, mówię
i zamieniam się
w posąg Ewy
archetyp matki głaszcze teraz
twe rozpalone palce
Za kilka kroków
stanę się Heleną z Troi,
smukłym białym łabędziem
zostań przy mnie –
jeśli wywołam wojnę
będzie to wojna o ciebie
mój kołczan
pełen strzał Erosa
namierzy tylko ciebie
Zofią Loren jestem?
Sprytną Kleopatrą?
Boską Afrodytą?
Spacerujesz po mnie
miękkimi palcami
jak po złotej plaży Cypru
skąd się wyłoniłam
zajeżdżasz po mnie
rydwanem gołębim
gołębie serce masz?
Krzyczysz:
ty jesteś wdzięk, uśmiech
i igraszki
Szepcesz, strzałą
ugodzony:
jesteś………….
grecką mitologią
galerią piękna
sztuką miłości
……………….. 2008
