JĄDRO ŻYCIA (9 LUTEGO 2026)

Jądro życia

 

Kocham cię

tęczą na niebie

i księżycem w nocy

nasionami lnu

i płatkami słonecznika

ciepłem kociej sierści

zwiniętej do snu

Przestępuję wrota twojego ciała

wilgotna sokiem twego życia

pływam w zatokach oceanu

bawiąc się kłębkami korali

napotkanymi po drodze

słyszę pośpieszne bicie twojego dzwonu

jak na wielkie święto –

święto naszej ziemi

jestem już tak blisko

w jądrze twej istoty –

w przedsionku i w komorze

Pływamy teraz razem

w zagajnikach i ogrodach

twej szeroko rozkwitłej zieleni –

w morzu naszych oczu

na plażach naszych ust

cumując w rozpalonej przystani

gardzieli

Jesteś już mną

a ja jestem tobą

i nie ma dwóch chłodnych kolczug

a jedynie długie ciepłe imię

i jedna wielka gorączkowa fala

która będzie odtąd stale powracać

wartkim krokiem o brzasku poranka

aż się stopią moje wargi

i twoje palce

w jeden złoty drogocenny kruszec

w jedną miłość stalową jak życie

nieśmiertelną jak bicie zegara

nieugiętą jak ramiona Nike

Będę strzałą

która mierzy prosto w twoje serce

będziesz pieśnią moją i skocznym Amorem

pocałunkiem i szczęśliwym skarbem

zwilżającym mnie prężnym językiem

2007

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *