MARSJANKA W TOKU ROZMOWY O EWOLUCJONIZMIE KAROLA DARWINA (25 stycznia 2026)

MARSJANKA W TOKU ROZMOWY O EWOLUCJONIZMIE KAROLA DARWINA

Napotkawszy pewnego innego Ziemianina, który – jeszcze nieświadomy swojego nadchodzącego szczęścia – w sposób wyedukowany i wypracowany upominał swojego synka w kwestii dobrych manier w przedszkolu, nie zastosowawszy przy tym kary cielesnej, uraczyła go skondensowaną niczym słodkie, zagęszczone mleko dawką informacji o miłości PANA Jezusa, i tak wdała się w dyskusję o drzewie rodowym w darwinizmie.

Model drzewa rodowego (drzewo życia) w darwinizmie to – według AI – a przytoczę tu słowo w słowo jej stwierdzenie – rozpoczęła tę dysputę kosmitka – to graficzna metafora przedstawiona przez Karola Darwina w 1859 r., obrazująca hipotezę, że wszystkie gatunki wyewoluowały z jednego lub kilku wspólnych przodków. Proces ten, zwany „pochodzeniem z modyfikacją”, pokazuje ewolucję jako rozgałęziający się pień, gdzie konary to grupy pokrewnych organizmów, a węzły symbolizują powstanie nowych gatunków. 

W 1859 r. w swoim kultowym dziele „O powstawaniu gatunków” Karol Darwin postulował, iż drzewo filogenetyczne jest faktem przyrodniczym, które wyjaśni rozwijająca się w przyszłych latach nauka. Na tamtym etapie wiedzy zaproponował za przyczynę ewolucji tzw. „dobór naturalny”, to jest zastępowanie form macierzystych lepszymi, lepiej dostosowanymi do warunków środowiskowych strukturami życia, czyli gatunkami. Takie drzewo filogenetyczne, dla wielu, w sposób przystępny obrazowało historię życia na Ziemi. Darwin wyobraził sobie, że w punkcie zero istniał jeden przodek, nazwany przez niego „Luca” (dlaczego nie „Adam”?), który  dał początek całemu pniowi drzewa i wszystkim kolejnym gatunkom. Z tego pnia powstały gałęzie i wreszcie wyrosło wielkie, rozgałęzione drzewo. Poszczególne gałęzie drzewa reprezentują  osobne gatunki. Natomiast punkt rozgałęzienia w drzewie stanowi miejsce, gdzie z jednego gatunku ewoluowały co najmniej dwa różne od siebie kolejne gatunki. Organizmy znajdujące się na szczycie drzewa są osobnikami, które przetrwały do dziś i które możemy obecnie podziwiać własnymi oczami.

Powyższe drzewo filogenetyczne opiera się zatem na mechanizmie doboru naturalnego, w przebiegu którego następują zmiany cech dziedzicznych w kolejnych pokoleniach i są one odpowiedzialne za różnicowanie się, a zatem i rozgałęzianie się linii ewolucyjnych. Gatunki nie są, jak widzimy, niezmienne w czasie, ale stale ewoluują w kolejne, lepiej przystosowane do ich niszy ekologicznej organizmy. Obecnie wzorzec pokrewieństw międzygatunkowych jest eksplikowany przez zjawisko zwane endosymbiozą, hybrydyzacją lub horyzontalnym transferem genów, przy czym ten ostatni proces polega na wymianie materiału genetycznego między bakteriami i archeonami, a innymi gatunkami, również tymi taksonomicznie odległymi (przy czym archeony (Archea) to według AI  jednokomórkowe, jednojądrowe drobnoustroje prokariotyczne, stanowiące odrębną od bakterii i eukariontów trzecią domenę życia. Choć przypominają bakterie, genetycznie i biochemicznie są bliższe organizmom jądrowym (Eukarya). Słyną z życia w ekstremalnych warunkach (ekstremofile), ale zasiedlają również jelita ludzkie.)

Wspomniany wzorzec powinowactw międzygatunkowych jest więc powszechnie wyjaśniany, jak już wspomniałam, przykładowo przez fenomen biologiczny nazywany endosymbiozą i powstawanie hybryd międzygatunkowych.

Przegląd AI pozwala nam uzyskać wgląd w definicję powyższych trzech zjawisk, kluczowych dla teorii ewolucji Darwina, to jest podaje takie fakty:

Horyzontalny transfer genów (HGT), endosymbioza i hybrydyzacja to kluczowe, pozapionowe mechanizmy ewolucji, które wymieniają lub łączą materiał genetyczny między różnymi liniami, tworząc sieć powiązań zamiast prostego drzewa życia. Procesy te, obejmujące fuzje genomów i wymianę DNA, napędzają adaptację, np. u bakterii i grzybów. 

  • Horyzontalny transfer genów (HGT): Przemieszczanie materiału genetycznego między organizmami w tym samym pokoleniu (nie rodzic-potomek), powszechne u bakterii (koniugacja, transformacja, transdukcja).
  • Endosymbioza: Proces, w którym jeden organizm żyje wewnątrz drugiego, prowadzący do fuzji genomów; uważa się ją za mechanizm powstania eukariontów, gdzie endosymbionty (prokarioty) stały się organellami (mitochondria, chloroplasty).
  • Hybrydy międzygatunkowe: Powstają w wyniku krzyżowania się blisko spokrewnionych gatunków, co prowadzi do wymiany genów i potencjalnie nowej zmienności genetycznej. 

Analizując głębiej i bardziej detalicznie na przykład endosymbiozę, dowiadujemy się, iż jest ona rodzajem ścisłej symbiozy, w przebiegu której jeden organizm (endosymbiont) bytuje wewnątrz komórek lub tkanek drugiego organizmu (gospodarza) z obopólnymi korzyściami. Ta hipoteza endosymbiozy pozwala na wyjaśnienie, jak twierdzą jednak tylko ewolucjoniści, fani Darwina, powstanie eukariontów. Według nich mitochondria i chloroplasty są dawnymi bakteriami, wchłoniętymi przez komórkę praeukariotyczną dla własnych benefitów. Taki endosymbiont jest fagocytowany lub na inne sposoby pochłaniany przez gospodarza, ale nie trawiony lecz właśnie asymilowany. Przykładem endosymbiozy mogą być zooksantelle, a więc jednokomórkowe glony, żyjące w niektórych, to jest specyficznie morskich zwierzętach.

Marsjanka, świadoma budującego się między nią, a swoim rozmówcą (a bardziej poprawnie – słuchaczem) intelektualnego oraz emocjonalnego napięcia, wysiliła się teraz, mimo rodzącej się w niej agresji oraz emocjonalnej blokady, by własnymi słowami obalić na błyskawiczną i precyzyjną modłę hipotezę ewolucji, tę hipotezę rozgryzaną i kształtowaną oraz uzupełnianą przez kolejne pokolenia poważanych i uznanych naukowców.

Po pierwsze, kosmitka zaczęła swój finalny, jak najbardziej starannie logiczny wywód, przekazywanie genów i ich modyfikacja odbywa się wyłącznie w obrębie jednego gatunku, to jest poprzez rozmnażanie. Nie jest możliwe rozgałęzienie pnia ewolucyjnego, gdyż jeden osobnik nie może przekształcić się w dwa inne, zupełnie odrębne i niepodobne do siebie organizmy jak tylko na drodze genetycznego rozrodu (przy czym genetyczne rozmnażanie, według AI,  obejmuje procesy przekazywania materiału genetycznego, dzielące się na płciowe (generatywne) i bezpłciowe (wegetatywne/agamiczne). Rozmnażanie płciowe łączy geny dwojga rodziców, zwiększając zmienność genetyczną, podczas gdy bezpłciowe (np. podział, pączkowanie) tworzy potomstwo genetycznie identyczne z rodzicem. Procesy te są kluczowe dla ciągłości gatunków.)

Gdyby endosymbioza miała doprowadzić do modyfikacji danego gatunku, przykładowo nas samych, wówczas wiele chorób bakteryjnych wywołałoby w konsekwencji taki rezultat w każdym z nas w trakcie przebiegu chorób bakteryjnych, takich jak angina,  borelioza, tężec, gruźlica, dżuma. Te choroby musiałyby doprowadzić do modyfikacji objętych nimi osobników, chociaż prawdopodobnie, jako że są one właśnie zaburzeniami funkcjonowania organizmu przez dany czas, na gorsze i mniej wyspecjalizowane. Podobnie, obecność bakterii symbiotycznych, przykładowo w jelitach homo sapiens, musiałaby spowodować u człowieka jakąś widoczną zmianę na lepsze, zwłaszcza poprzez korelację pracy mózg – jelita, to jest poprzez przez tę istniejącą w człowieku oś, czyli inaczej wzajemną zależność tych dwóch organów. Na przestrzeni ziemskiej historii człowieka zdarzyło się wiele epidemii czy też nawet pandemii, (słynna pandemia koronowirusa z 2019 roku istnienia człowieka na Ziemi) powodujących wymieranie gatunku ludzkiego, ale nigdy jego modyfikację do innego zwierzęcia.

Ten świat zwiany Ziemią, powinien być pełny, na zasadzie dowodowej i potwierdzonej przez naukę, wymarłych form gatunków macierzystych, niższych od homo sapiens w drabinie ewolucyjnej, a taka prawda nie zaistniała aż do tej pory, kiedy ludzkość jest wyposażona w wiele narzędzi do posuwania się nauk i do dokonywania wielkich odkryć.

Kosmitka, cała zjeżona i nastawiona na oczywisty dla niej rezultat w przebiegu swojej dyskusji, nie zauważyła nawet, iż w gruncie rzeczy zastosowała nieco przydługi monolog, mogący znudzić odbiorcę, i – zauważywszy ten fakt, jeszcze mocniej się zjeżyła i następowo, zadała młodemu jeszcze człowiekowi proste pytanie, które zawsze nieodmiennie poprawiało jej nastrój: „Czy jest pan gotowy do pokuty przed Bogiem za swoje grzechy?”

A POEM JUST FOR U (24 STYCZNIA 2026)

RAGING IN THE RANGE

for Kathy V.

Who’s raging in the range

Who’s willing for a change?

Who knows what is right and wrong

Who’s willing for a song?

Where are dreams that were forgone

Who’s walking just alone?

Where are wishes we have prayed for

Where is lurking open door?

I’ve been praying for that door

I’ll be wrestling more and more

With you and with God – we’re winners

In the summers, in the winters

No one’s gonna stand against us

There’s no wit, no slightest chance

Do you want to become like us?

Pray and take the obvious chance!

written by Hanna.

SŁOWO NA DZISIAJ (24 STYCZNIA 2026)

SŁOWO NA DZISIAJ (24 STYCZNIA 2026)

Wtedy król Egiptu wezwał położne i powiedział do nich: Dlaczego tak postąpiłyście, że pozostawiłyście chłopców przy życiu?

1:19

Położne odpowiedziały faraonowi: Hebrajskie kobiety nie są takie jak egipskie kobiety. Są bowiem żywotne, rodzą wcześniej, zanim przyjdzie do nich położna.

1:20

I Bóg dobrze czynił tym położnym, a lud się mnożył i bardzo się wzmocnił.

1:21

A ponieważ położne bały się Boga, zbudował im domy.

1:22

Wtedy faraon rozkazał całemu swemu ludowi: Każdego syna, który się urodzi, wrzućcie do rzeki, a każdą córkę pozostawcie przy życiu.

Wj 1, 18-22

NAGOŚĆ W OGRODZIE EDEN (24 STYCZNIA 2026)

CZY BĘDZIEMY ZNOWU CHODZIĆ Z PANEM JEZUSEM W SZCZĘŚLIWEJ RELACJI? STUDIUM BIBLIJNE O NAGOŚCI W KSIĘDZE RODZAJU I W EWANGELIACH.

A gdy żołnierze ukrzyżowali Jezusa, wzięli jego szaty i podzielili na cztery części, każdemu żołnierzowi część. Wzięli też tunikę, a tunika ta nie była szyta, ale od góry cała tkana. Mówili więc między sobą: Nie rozcinajmy jej, ale rzućmy losy o to, do kogo ma należeć; aby się wypełniło Pismo, które mówi: Podzielili między siebie moje szaty, a o moje ubranie rzucali losy. To właśnie zrobili żołnierze.

(J 19, 23-24, UBG)

I oboje, Adam i jego żona byli nadzy, a nie wstydzili się. (Rdz 2, 25, UBG)

Obraz i podobieństwo

„Uczynił Bóg człowieka na swój obraz i podobieństwo, mężczyzną i niewiastą stworzył ich – i widział Bóg, że było bardzo dobre, oboje zaś byli nadzy i nie doznawali wstydu.” Czy to możliwe? Współczesnych o to nie pytaj, lecz pytaj Michała Anioła (a może także współczesnych!?). Pytaj Sykstyny. Jak wiele tu powiedziane na tych ścianach. (Jan Paweł II, Tryptyk Rzymski, Medytacje nad „Księgą Rodzaju” na progu Kaplicy Sykstyńskiej, str. 18, Wydawnictwo Św. Stanisława, BM, Kraków 2003)

Tryptyk Rzymski polskiego papieża, Jana Pawła II, jest medytacją nad nagością człowieka stworzonego przez Boga w Ogrodzie Eden; ludzi, uczynionych bardzo dobrze, ale uformowanymi nagimi. Jak się domyślam, polski papież zastanawiał się nad zasadnością pozostawienia Adama i Ewy nagimi, to jest nieodzianymi w trakcie obecności Boga pośród nich w niewątpliwie bardzo atrakcyjnym pod większością względów raju. Jak mi się wydaje, Pan Bóg spędził wiele dni z pierwszymi ludźmi, ucząc ich języka, relacji ze Sobą i ze sobą nawzajem, opieki nad Ogrodem i pozostałym Bożym stworzeniem – zwierzętami i roślinami.

Czy to zatem możliwe, pyta JP II, że PAN Bóg Ojciec, PAN Jezus Chrystus i Duch Święty, Boskie Osoby, jak suponuję, biorące udział w Akcie Stworzenia, popełniły błąd, przyjaźniąc się, spacerując, ucząc rozmaitych czynności i przyjaźniąc się z nagimi Adamem i Ewą, czy choćby – pytając bardzo złośliwie – z jedną tylko Ewą (biorąc pod uwagę, że była kobietą, a PAN Bóg – mężczyzną?)

Chciałabym zwrócić naszą uwagę na trzy profesje, w których pracownik ogląda człowieka nagim i nie jest to żadnym przestępstwem wobec żadnego obowiązującego na świecie kodeksu karnego. Są nimi: rodzice, lekarz (służba medyczna) oraz policjant (służba więzienna.) Rodzice myją, przewijają i przebierają swoje dziecko (z miłości i rodzicielskiej troski), lekarz – stanowi funkcjonariusza opieki medycznej, policjant – postępuje tak w dowodzie sprawiedliwej kary za popełnione przestępstwo.

Co więcej, nasz Pan Jezus Chrystus zmarł na krzyżu i został ubiczowany nagim przez władzę żydowską i rzymską. On odkupił w sposób wystarczający swój sposób postępowania z człowiekiem z Ogrodu Eden, nawet mimo bezpodstawnego oskarżenia ludzkości o taki czyn.

TWARDY DETERMINIZM – PRÓBA OBALENIA TEORII (23 STYCZNIA 2026)

TWARDY DETERMIZNIM – PRÓBA OBALENIA TEORII

Wdając się w zażartą dyskusję o twardym determinizmie z pewnym czterdziestolatkiem, kosmitka rozpoczęła swój wywód od przytoczenia definicji tego popularnego prądu filozoficznego. Jest on hipotezą wyrażającą przekonanie, iż każde zdarzenie ma swoją przyczynę, a wszystkie wybory ludzi są z góry zdeterminowane, zatem nie istnieje wolność wyborów i nie ma wolnej woli. Jeśli wydarzy się X, musi wydarzyć się Y. Dalej, jeżeli każde zdarzenie jest wywołane przez daną przyczynę, to nikt nie mógł postąpić inaczej, niż rzeczywiście postąpił. Kiedy Vera przeczytała o tej teorii w interesującej pozycji Paula Kleinmana „Filozofia. Przewodnik dla lubiących rozkminiać bez bólu”, pomyślała, że jeśli tylko ktoś przy władzy chciałby jej przez chwilę wysłuchać, ona obaliłaby w pięć minut tę teorię, do której zapałała szczególną namiętnością. Powodem jej gorącej reakcji na ten prąd umysłowy Ziemi, który wydawał się być w tej dobie dla Ziemian bardzo aktualny, był fakt, iż nagle zrozumiała, że panował nawet w jej Centrum Zdrowia Psychicznego BBC i w coraz większym stopniu kierował decyzjami tutejszego personelu medycznego, ku przerażeniu kurujących się w nim pacjentów.

Zaczynając, powiedziała Vera, siłami powodującymi nami są Bóg i Szatan, jednak pewne nasze zachowania są wynikiem naszych własnych, ludzkich myśli, to jest pozostają w obszarze naszej wolnej woli i sami się do nich motywujemy. Po drugie, grupa ludzi, na których działa jeden bodziec, odpowie na niego zazwyczaj na różne sposoby. Dotyczy to nawet w wielu przypadkach naszej fizjologii. Przykładowo, jeżeli lider grupy wyrazi o niej negatywną, niesprawiedliwą i krzywdzącą opinię, jedni w grupie się obrażą i będą milczeć, inni się obrażą i wyrażą to agresywnym, niezadowolonym komentarzem, inni się obrażą, ale przebaczą i dadzą temu ekspresję w postaci pokornej, merytorycznej oraz dążącej do wewnętrznego pojednania grupy oraz do pojednania grupy z liderem informacji zwrotnej. Jeżeli X zadziała na dwoje ludzi, z których jeden jest chrześcijaninem, a ten drugi osobnik ateistą czy też satanistą, przy czym X jest zranieniem emocjonalnym i fizycznym, chrześcijanin przebaczy i wyrazi to słowem i gestem, ponadto przyjmie fizyczną postawę obronną, a nawet nadstawi przysłowiowy drugi policzek. Natomiast osobnik niewierzący Bogu odpowie szorstko i zazgrzyta zębami, po czym odda agresorowi kopniakiem i policzkiem w twarz. Bodziec jest ten sam – odpowiedzi w mniej więcej tym samym czasie diametralnie różne.

Weźmy pod uwagę klasę szkolną i jej nauczyciela. Jeżeli pedagog wywoła ucznia do odpowiedzi i zada mu zadanie X, czyli pytanie o wyuczony materiał bądź też zagadkę matematyczną, uczeń może zareagować na to zdarzenie na co najmniej kilka sposobów. Mimo faktu, że zna Y, czyli poprawną odpowiedź i mógłby ten Y zastosować do tej konkretnej sytuacji, jest konceptualne, że wybierze milczeć, odpowiedzieć źle lub odpowiedzieć częściowo. Może także odpowiedzieć właściwie, to jest musimy się zgodzić, że chociaż zna i umie zastosować Y, to może zostać oceniony w skali winogrodzkiej stopni szkolnych od 1 do 6 w zależności od swojego wolnego wyboru. Uczeń może oszukać w ten sposób nauczyciela, skłamać bądź też popisać się i odpowiedzieć w pełni swojej wiedzy w zależności od swoich wolnych myśli, intencji, nastroju i grupowych celów.

Jeżeli rozpatrzymy okoliczności dotyczące bliźniąt monozygotycznych, to na dany bodziec A, każde z nich odpowiedzieć może na dwa różne sposoby, przykładowo jedno z nich powie: „tak”, a drugie „nie.”

Jeżeli zadziała na nas bodziec A, to możemy odpowiedzieć w praktycznie tym samym czasie, z lekkim tylko przesunięciem czasowym, na kilka sposobów, to znaczy że nastąpi odpowiedź B+C+D+… 👎. W ten sposób zaprzeczymy sobie i dokonamy kilku wyborów lub w praktyce żadnego, gdyż na żadną z opcji nie chcemy lub też nie potrafimy się realnie zdecydować. Za egzemplifikację tego przypadku weźmy przykład dawania jałmużny. Na prośbę osoby ubogiej o wsparcie finansowe, przechodzień odpowie zarówno dobrym słowem jak i pieniędzmi, jak i odwiezieniem do noclegowni (w przypadku osoby bezdomnej.) Na pytanie mężczyzny o rękę kobiety, może ona się w pierwszej chwili nie zgodzić wyjść za mąż za tego mężczyznę, w następnej chwili zmienić zdanie i wyrazić zgodę, następnie odpowiedzieć, iż potrzebuje jeszcze trochę czasu do namysłu, wreszcie uśmiechnąć się, a na koniec spoliczkować tego mężczyzn, obrócić się na pięcie i odmaszerować.

PAN Jezus Chrystus w przypowieści o miłosiernym Samarytaninie odpiera twardy determinizm, pokazując dwie różne reakcje trzech różnych osób na bardzo oczywistą sprawę, jaką jest bezinteresowna pomoc osobie poszkodowanej. Kapłan i lewita przeszli mimo, Samarytanin opatrzył rany swojego bliźniego i zawiózł go do gospody, przy czym wsparł finansowo właściciela gospody, prosząc go o dalszą opiekę nad chorym, aż do chwili swojego powrotu. Jest możliwe, że w danej grupie dwie lub więcej z osób zareaguje tak samo, jednak bardziej prawdopodobne jest wystąpienie co najmniej dwóch odmiennych reakcji.

Na propozycję zbawienia Bożego dla ludzi istnieją tylko dwie odpowiedzi w olbrzymiej grupie osobników: „tak” lub „nie”, przy czym odpowiada każdy bez wyjątku w danym momencie.

Czy pan mnie rozumie? – zadała pytanie kosmitka, ze zjeżoną skórą, mocno skoncentrowana pomimo swoich leków psychotropowych i twardo zdeterminowana, by zawalczyć o rozszerzenie się Królestwa Bożego o tego właśnie napotkanego pod „dużą” Biedronką, na zakupach, mężczyznę.

OKO WSZECHŚWIATA (23 STYCZNIA 2026)

OKO WSZECHŚWIATA

Oto bowiem ustanawiam cię dziś miastem obronnym, żelazną kolumną i murem spiżowym przeciwko całej tej ziemi, przeciwko królom Judy, ich książętom, ich kapłanom i ludowi tej ziemi. I będą walczyć przeciwko tobie, ale cię nie przemogą, bo ja jestem z tobą, mówi PAN, aby cię wybawić. Jr 1, 18-19

Niech będzie wywyższone i czczone

najświętsze imię Jezus

niech będzie uwielbiony we mnie Bóg

na tronie szklanym i wyniosłym

oku Wszechświata

w głowie niemowlęcia

niech każda droga prowadzi mnie do Niego

niech mi śpiewają słowa ludzi

niech mi błogosławi orzeł i wódz

niech dla mnie tańczy długowłosa tęcza

niech się rozraduje ze mną wełniany baranek

skoczny i prosty jak noc cudów

niech mi w tle wyświetlą neony przyszłości

zgrabnym kształtem przypominające Niebo

uparcie mówił do mnie anioł –

notowałam wszystko

myślałam, że to żart i widowisko

ale on – był konieczny

celowy i ostateczny

nie pomylił się Bóg

co do świata, proroków, co do mnie

nie nadaremnie mówił do nas

słowa początkowo za trudne

ogień, który w nas sam zapalił

strawił nie tylko nas –

ale też centra i rogatki miast

ludzi rogatych i bydło

postanowiłam sobie

istnieć dla słów od Boga

łaknąć je i pić zachłannie

uczyć się ich nadal

jak ulubionego zadania

wskrzesić w sobie ambicje i upór

godne osła i lewiatana

niech będzie wywyższone i czczone we mnie

najświętsze imię Jezus –

tych pięciu liter poruszenie

niech będzie uwielbiony we mnie Bóg

niech istnieje we mnie

Jego przemożna wola

i niech mnie nadal wzrusza

każde Jego ręki skinienie

Hanna

DWAJ ŚWIADKOWIE – DNI ZAŻARTEJ WALKI (23 STYCZNIA 2026)

KOCHANE WOJOWNICZKI JEZUSA!

DWAJ ŚWIADKOWIE, JAK MI SIĘ WYDAJE, ŻYDOWSKIE BLIŹNIĘTA, URODZONE KILKANAŚCIE LAT PRZED ROZPOCZĘCIEM SIĘ /ZMIERZCHU/ŚWITU/BIBLIJNEGO WIELKIEGO UCISKU, BĘDĄ NIEUSTANNIE PRORORKOWAĆ, DZIEŃ W DZIEŃ, OD OKOŁO TYGODNIA PO ROPOCZĘCIU SIĘ TEGO OKRESU HISTORYCZNEGO ZIEMI. SAMI ZGŁOSZĄ SIĘ DO WYPEŁNIENIA TEGO WIELKIEGO I ZADZIWIAJĄCEGO I GODNEGO LĘKU PROROCTWA BIBLIJNEGO I JEDNOCZEŚNIE PROROCTWA PRZEZNACZONEGO OSOBIŚCIE DLA NICH. BIBLIA NIE NAZWAŁA ICH, NIE OKREŚLIŁA ICH WYGLĄDU ANI PREDYSPPOZYCJI. ZOSTAWIŁA JEDNAK PRZESŁANKI O ICH ROZWAŻNEJ GORLIWOŚCI, CHYTROŚCI I WŁAŚCIWEJ REINTERPRETACJI BIBLII. DZIŚ POMAGAM IM, JEŻELI JUŻ SIĘ URODZILI I UMIEJĄ PODEJMOWAĆ SWOJE WŁASNE DECYZJE, ZROZUMIEĆ ICH PRZYSZŁĄ ROLĘ W ŚWIECIE ZMIERZCHU LUDZKOŚCI ORAZ TO, JAK BARDZO JEST ONA WAŻNA. DZIŚ, JAK APOSTOŁ PAWEŁ, ZGINAM MOJE KOLANA I MODLĘ SIĘ O WAS, BYŚCIE PO WYPEŁNIENIU SIĘ WASZEGO CZASU, NAWRÓCILI SIĘ POPRZEZ POZNANIE, WIARĘ I POKUTĘ ZA SWOJE GRZECHY, DO PANA BOGA WSZECHMOGĄCEGO, PANA JEZUSA CHRYSTUSA W DUCHU ŚWIĘTYM BOGA JEDYNEGO.

3I dam dwom moim świadkom moc, i będą, odziani w wory, prorokowali przez tysiąc dwieście sześćdziesiąt dni. 4Oni to są dwoma drzewami oliwnymi i dwoma świecznikami, które stoją przed Panem ziemi. 5A jeżeli ktoś chce im wyrządzić szkodę, ogień bucha z ich ust i pożera ich wrogów; tak musi zginąć każdy, kto by chciał im wyrządzić szkodę. 6Oni mają moc zamknąć niebiosa, aby nie padał deszcz za dni ich prorokowania; mają też moc nad wodami, by je zamieniać w krew i dotknąć ziemię wszelką plagą, ilekroć zechcą. 7A gdy już złożą swoje świadectwo, zwierzę wychodzące z otchłani stoczy z nimi bój i zwycięży, i zabije ich. 8A ich trupy leżeć będą na ulicy wielkiego miasta, które w przenośni nazywa się Sodomą i Egiptem, gdzie też Pan ich został ukrzyżowany. 9I patrzeć będą ludzie ze wszystkich ludów i plemion, i języków, i narodów na ich trupy przez trzy i pół dnia, i nie pozwolą złożyć ich trupów w grobie. 10A mieszkańcy ziemi radować się będą nimi i weselić się, i podarunki sobie nawzajem posyłać, dlatego że ci dwaj prorocy udręczyli mieszkańców ziemi.

Ap 11, 4-6

CHWAŁA CI, PANIE JEZU CHRYSTE!

BŁOGOSŁAWMY DZISIAJ KREW PANA JEZUSA CHRYSTUSA!

PRZEKLINAJMY TAKŻE KREW ANTYCHRYSTA

JEZUS CHRYSTUS WCZORAJ I DZIŚ TEN SAM I NA WIEKI!

AMEN, PRZYJDŹ PANIE JEZU!

HANNA

Wtedy król Egiptu wezwał położne i powiedział do nich: Dlaczego tak postąpiłyście, że pozostawiłyście chłopców przy życiu?

1:19

Położne odpowiedziały faraonowi: Hebrajskie kobiety nie są takie jak egipskie kobiety. Są bowiem żywotne, rodzą wcześniej, zanim przyjdzie do nich położna.

1:20

I Bóg dobrze czynił tym położnym, a lud się mnożył i bardzo się wzmocnił.

1:21

A ponieważ położne bały się Boga, zbudował im domy.

1:22

Wtedy faraon rozkazał całemu swemu ludowi: Każdego syna, który się urodzi, wrzućcie do rzeki, a każdą córkę pozostawcie przy życiu.

Wj 1, 18-22

JA BOWIEM PRZYŚPIESZAM SWOJE SŁOWO (22 STYCZNIA 2026, DZIEŃ DZIADKA)

KOCHANE WOJOWNICZKI JEZUSA!

OTO FRAGMENT PRZEWODNI DLA NAS WSZYSTKICH NA TEN CZWARTEK (DZIEŃ DZIADKA):

Wtedy PAN wyciągnął swoją rękę i dotknął moich ust. I powiedział do mnie PAN: Oto wkładam moje słowa do twoich ust. 10Patrz, dziś ustanawiam cię nad narodami i królestwami, abyś wykorzeniał, burzył, wytracał i niszczył, byś budował i sadził. 11Potem doszło do mnie słowo PANA mówiące: Co widzisz, Jeremiaszu? I odpowiedziałem: Widzę gałązkę migdałowca. 12I PAN powiedział do mnie: Dobrze widzisz. Ja bowiem przyspieszam swoje słowo, aby je wykonać. 13Ponownie doszło do mnie słowo PANA mówiące: Co widzisz? Odpowiedziałem: Widzę wrzący kocioł, a jego przednia strona skierowana jest ku północy. 14I PAN powiedział do mnie: Od północy spadnie nieszczęście na wszystkich mieszkańców tej ziemi; 15Bo oto zwołam wszystkie rody z królestw północnych, mówi PAN, i przyjdą, a każdy z nich ustawi swój tron u wejścia do bram Jerozolimy, przeciw wszystkim jej murom i przeciw miastom Judy. 16I ogłoszę przeciwko nim moje sądy za całą ich niegodziwość: przeciwko tym, którzy mnie opuścili, palili kadzidło innym bogom i oddali pokłon dziełom swoich rąk. 17Dlatego ty przepasz swoje biodra, wstań i mów do nich wszystko, co ci nakazuję. Nie bój się ich twarzy, bym cię nie napełnił lękiem przed nimi. 18Oto bowiem ustanawiam cię dziś miastem obronnym, żelazną kolumną i murem spiżowym przeciwko całej tej ziemi, przeciwko królom Judy, ich książętom, ich kapłanom i ludowi tej ziemi. 19I będą walczyć przeciwko tobie, ale cię nie przemogą, bo ja jestem z tobą, mówi PAN, aby cię wybawić.

Jr 1, 9-19 (UBG)

NIE WAŻNE KTO I JAK ZAŻARCIE WALCZY Z NAMI DZISIAJ, ZARÓWNO LICZNIEJSZY JAK I MOCNIEJSZY JEST NASZ PAN I PRZEWODNIK, JEZUS CHRYSTUS BÓG.

W TYM PIERWSZYM ROZDZIALE SWOJEJ PROROCZEJ KSIĘGI JEREMIASZ ODSŁANIA NAM KULISY SWOJEGO PROROKOWANIA, TJ. DZIELI SIĘ Z NAMI MECHANIZMEM AKTU PROROKOWANIA. PROROK JEST DOTYKANY PRZEZ PANA I NAMACALNIE ODCZUWA JEGO WSZECHPOTĘŻNĄ OBECNOŚĆ, WIDZI OBRAZY, SŁYSZY SŁOWA I TE WSZYSTKIE ZMYSŁOWE BODŹCE ZAMIENIA W SŁOWO PROROCZE DLA NARODU IZRAELSKIEGO. TERAZ – JEGO SŁOWA SĄ SKIEROWANE TAKŻE I DO NAS DLA POUCZENIA, NAMASZCZENIA ORAZ REALIZACJI NASZEGO OSOBISTEGO PROROCZEGO POSŁANNICTWA W NASZEJ DOBIE CZASÓW OSTATECZNYCH.

NASZ PAN BÓG WSZECHMOGĄCY, PAN JEZUS CHRYSTUS, MÓWI DO NAS, KIEDY ODCZUWAMY (PŁACZEMY I ŚMIEJEMY SIĘ), ROZMYŚLAMY, ROZWAŻAMY, SZUKAMY MĄDROŚCI I WIEDZY, DANEJ ŚWIATU PRZEZ NIEGO SAMEGO. KIEDY TRAKTUJEMY GO EMOCJONALNIE I Z PASJĄ, KIEDY MYŚLIMY O NIM INTENSYWNIE ORAZ ROZWAŻAMY BIBLIĘ, KIEDY KIERUJEMY NASZE WYSIŁKI NA TORY JESZCZE GŁĘBSZEGO POZNANIA JEGO BOSKIEJ OSOBY ORAZ ŚWIATA, KTÓRY STWORZYŁ, WTEDY PAN NIEUCHRONNIE POZOSTANIE WIERNY I PRZEMÓWI DO NAS, ODSŁANIAJĄC PRZED NAMI OGROM TREŚCI I TAJEMNIC, DLA KTÓRYCH WARTO NARAZIĆ SIĘ NA TORTURY, A NAWET NA ŚMIERĆ.

BYĆ MOŻE W TYM OKRESIE WY, PODOBNIE JAK JA, OCZEKUJECIE JUŻ POWTÓRNEGO PRZYJŚCIA NA NASZĄ PLANETĘ NASZEGO BOGA JEZUSA I MODLICIE SIĘ ŻARLIWIE O ŁASKĘ DOCZEKANIA MOMENTU JEGO PONOWNEGO UKAZANIA SIĘ CAŁEMU ŚWIATU ORAZ POCHWYCENIA NAS DO NIEBA. NIE USTAWAJCIE I MÓDLCIE SIĘ TAKŻE ZA MNIE, ŻEBYM WYTRWAŁA W TYM MOIM DOBRYM CELU.

KOCHANE WOJOWNICZKI JEZUSA!

KONIEC KOŃCÓW, PAN WZYWA OBECNIE PROROKÓW I POSŁAŃCÓW NA PODOBIEŃSTWO JANA CHRZCICIELA, ABY WZYWALI SWOJE NARODY DO POKUTY ZA GRZECHY, ODCZUWANIA SMUTKU I WSTYDU, KTÓRE POWINNY ZAKOŃCZYĆ SIĘ RADOŚCIĄ I TRIUMFEM NASZEGO OSTATECZNEGO ZBAWIENIA, NA KTÓRE WSZYSTKIE MAMY NADZIEJĘ.

NIECH BĘDZIE POCHWALONY JEZUS CHRYSTUS!

NIECH BĘDZIE UWIELBIONY I WYWYŻSZONY W NAS BÓG WSZECHMOGĄCY, BÓG OJCIEC, BÓG SYN I DUCH ŚWIĘTY!

AMEN, PRZYJDŹ PANIE JEZU

WALCZYMY Z NADZIEMSKIMI WŁADZAMI (21 STYCZNIA 2026)

KOCHANE WOJOWNICZKI JEZUSA!

Ten to bowiem Melchizedek, król Salemu, kapłan Boga najwyższego, wyszedł na spotkanie Abrahama wracającego po rozgromieniu królów i pobłogosławił go. 2Jemu też Abraham wydzielił dziesięcinę ze wszystkiego. Jest on najpierw, według tłumaczenia, królem sprawiedliwości, potem też królem Salemu, co znaczy król pokoju. 3Bez ojca, bez matki, bez rodowodu, niemający ani początku dni, ani końca życia, ale upodobniony do Syna Bożego, pozostaje kapłanem na zawsze. 4Rozważcie więc, jak wielki był ten, któremu sam patriarcha Abraham dał dziesięcinę z łupu.

Hbr 7, 1-4 (UBG)

SPÓJRZMY NA POWYŻSZE BOŻE SŁOWO Z LISTU DO HEBRAJCZYKÓW I ZACHWYĆMY SIĘ POSTACIĄ KRÓLA SALEMU I JEDNOCZEŚNIE OSOBĄ KAPŁANA BOGA NAJWYŻSZEGO, MELCHIZEDEKA. UDZIELIŁ ON, JAK CZYTAMY, BŁOGOSŁAWIEŃSTWA ABRAHAMOWI, ALE ABRAHAMOWI ZWYCIĘSKIEMU, TUŻ PO WYGRANIU PRZEZ NIEGO WIELKIEJ BITWY Z, JAK SIĘ DOMYŚLAMY, WIELOMA KRÓLAMI. ABRAHAM ODNIÓSŁ ZATEM W TAMTEJ CHWILI SPEKTAKULARNE ZWYCIĘSTWO NAD NIEPRZYJACIÓŁMI NASZEGO PANA, MISTRZA I NAJWYŻSZEGO KRÓLA NIEBA I ZIEMI; ZA TEN FAKT BOHATERSTWA I GOTOWOŚCI NA PRZELANIE WŁASNEJ KRWI ZOSTAŁ NAGRODZONY WYJĄTKOWYM BŁOGOSŁAWIEŃSTWEM, KTÓRE – DZIĘKI JEGO WIERNOŚCI I NIEUSTAJĄCYM ZWYCIĘSTWOM W STAROŻYTNYM ŚWIECIE – PRZESZŁO NA WSZYSTKIE POKOLENIA LUDZI WIERZĄCYCH, NAZYWAJĄCYCH SIEBIE DZIEĆMI WIARY ABRAHAMA – ZARÓWNO ŻYDOW JAK I WSPÓŁCZESNYCH POGAN, CZYLI GOJÓW.

MÓDLMY SIĘ ZATEM O TRWANIE W GOTOWOŚCI DO PODJĘCIA WALKI DUCHOWEJ, WALKI Z LUDŹMI O PRYMAT PANA JEZUSA CHRYSTUSA W ŚWIECIE, PAMIĘTAJĄC, ŻE NIE WALCZYMY TAK NAPRAWDĘ Z LUDŹMI, ALE „Z NADZIEMSKIMI WŁADZAMI I ZWIERZCHNOŚCIAMI W OKRĘGACH NIEBIESKICH” (NT, BIBLIA WARSZAWSKA).

A NASZ PAN, PAN JEZUS BÓG, DA NAM ZWYCIĘSTWO, JEŚLI POZOSTANIEMY MU WIERNE AŻ DO KOŃCA…

NIECH BĘDZIE POCHWALONY PAN JEZUS CHRYSTUS!

NIECH BĘDZIE BŁOGOSŁAWIONA KREW JEZUSA, NIECH BĘDZIE BŁOGOSŁAWIONA JEGO KREW!

NIECH BĘDZIE PRZEKLĘTA KREW ANTYCHRYSTA, NIECH BĘDZIE PRZEKLĘTA JEGO KREW!

AMEN, PRZYJDŹ PANIE JEZU!

Niech Was Bóg błogosławi,

HANNA.

SŁOWO NA DZISIAJ (21 STYCZNIA 2026)

Jego głowa i włosy były białe jak biała wełna, jak śnieg, a jego oczy jak płomień ognia.

1:15

Jego stopy podobne do mosiądzu, jakby w piecu rozżarzonego, a jego głos jak szum wielu wód.

1:16

W swej prawej ręce miał siedem gwiazd, a z jego ust wychodził ostry miecz obosieczny. Jego oblicze było jak słońce, gdy świeci w pełni swej mocy.

1:17

Gdy go zobaczyłem, padłem do jego stóp jak martwy i położył na mnie swą prawą rękę, mówiąc mi: Nie bój się! Ja jestem pierwszy i ostatni;

1:18

I żyjący, a byłem umarły. A oto żyję na wieki wieków i mam klucze piekła i śmierci.

1:19

Napisz to, co widziałeś, i co jest, i co ma się stać potem.

1:20

Tajemnica siedmiu gwiazd, które widziałeś w mojej prawej ręce i siedmiu złotych świeczników jest taka: siedem gwiazd to aniołowie siedmiu kościołów, a siedem świeczników, które widziałeś, to siedem kościołów.

Ap 1, 15-20

CODZIENNA POKUTA ZA NASZE GRZECHY (20 STYCZNIA 2026)

KOCHANE WOJOWNICZKI JEZUSA,

„I widziałem nowe niebo i nową ziemię; albowiem pierwsze niebo i pierwsza ziemia przeminęły i morza już nie ma.

I widziałem miasto święte, nowe Jeruzalem, zstępujące z nieba od Boga, przygotowane jako przyozdobiona oblubienica dla męża swego.

I usłyszałem donośny głos z tronu mówiący: Oto przybytek Boga między ludźmi! I będzie mieszkał z nimi, a oni będą ludem jego, a sam Bóg będzie z nimi.” Obj 21, 1-3

Módlcie się za mnie, proszę, by Pan Bóg oczyścił mnie z moich grzechów przez świętą krew Pana Jezusa Chrystusa, Syna Bożego, bym nie robiła kroków wstecz, ale opierała się na autorytecie Słowa Bożego! Potrzebuję Waszego wsparcia w modlitwie

Jest to moją modlitwą, byście walczyły w modlitwie za Wasze domy, kościoły, Wasz kraj. Niech Was błogosławi nasz Pan Jezus Chrystus!

Do usłyszenia,

Niech Was Bóg błogosławi,

Amen, przyjdź Panie Jezu!

Hanna.

SŁOWO NA DZISIAJ (20 STYCZNIA 2026)

Ustanowiono więc nad nimi nadzorców, aby ich gnębili ciężarami. I lud Izraela zbudował dla faraona miasta na składy: Pitom i Ramzes.

1:12

Ale im bardziej ich gnębili, tym bardziej się rozmnażali i rośli, tak że zatrwożyli się z powodu synów Izraela.

1:13

I Egipcjanie zmuszali synów Izraela do ciężkiej pracy.

1:14

I uprzykrzali im życie uciążliwą pracą przy glinie i przy cegłach, i przy każdej robocie na polu. Do wszelkiej pracy zmuszali ich bez litości.

1:15

I król Egiptu rozkazał hebrajskim położnym, z których jedna miała na imię Szifra, a druga Pua;

1:16

Powiedział: Gdy będziecie przy porodach hebrajskich kobiet i zobaczycie, że urodził się syn, zabijcie go, a jeśli córka, niech zostanie przy życiu.

1:17

Lecz położne bały się Boga i nie robiły tak, jak im rozkazał król Egiptu, ale pozostawiały chłopców przy życiu.

Wj 1, 12-17